O sukcesie firmy, małej firmy w dzisiejszym świecie nadal decyduje jej miejsce, ale dzisiaj jest to miejsce w sieci.

Pamiętam pełne emocji dyskusje i rozważania nad wyborem lokalu na sklep. Która strona ulicy jest lepsza, gdzie ludzie częściej przechodzą, ta strona rynku czy może tamta? Posiadanie lokalu w centrum miasta to w zasadzie był sukces murowany, a zdobycie lokalu z ZGM to już rodzina ustawiona na kilka pokoleń.

Dzisiaj po ulicach w centrum miasta hula wiatr obijając się od sklepu „wszystko za 4 złote” do sklepu z odzieżą używaną. Gdzieniegdzie ostatni weterani trwają z uporem tracąc resztki kapitału i nadziei, że kiedyś przecież ten kryzys się skończy. Czasem jak kometa rozbłyśnie nowy butik, knajpka, kwieciarnia i jak kometa zniknie gdy skończy się „mały ZUS” i środki z Unii.

O sukcesie firmy, małej firmy w dzisiejszym świecie nadal decyduje jej miejsce,

ale dzisiaj jest to miejsce w sieci.

Zastanawiamy się czy korzystać z platform ogłoszeniowo aukcyjnych i wystawiać swoje produkty lub usługi na

  • Allegro,
  • OLX
  • lub Vinted ? 

Budować swoją własną stronę internetową, swój sklep e-commerce? czy skorzystać z gotowych rozwiązań  abonamentowych? Oczywiście każda platforma przekonuje nas że oferuje wszystko co potrzeba do prowadzenia sklepu on-line, zachęca szkoleniami, webinarami, wsparciem technicznym i ceną. Te ceny mogą znacząco się różnić, a jeżeli trafisz akurat na promocję to masz szanse założyć sklep internetowy za niewielkie pieniądze. Uwaga: zawsze sprawdź jaka będzie cena gdy minie okres promocji i trzeb będzie przedłużyć abonament na kolejny okres.

A może rynki zagraniczne?

  • Amazon?
  • Ebay?
  • Etsy?

Tylko właściwie jak się to robi, czy to tak łatwo wejść na Amazon, czy to się rzeczywiście opłaca? Jak ogarnąć przepisy, księgowość, jak się promować?

Ilu właścicieli małych firm zadaje sobie takie i podobne pytania?

A wujek Google daje odpowiedzi… mnóstwo odpowiedzi, do wyboru do koloru, złe i dobre, różowe i czarne.

Ja zaczęłam od Allegro, po długim czasie dodałam sklep internetowy, a następnie Ebay i sklepy w innych krajach Europy. Wykorzystuję różne metody promocji i cały czas coś testuję – tak naprawdę to cały czas się czegoś uczę!

Tak to sobie sama wybrałam jestem przedsiębiorcą, prowadzę małą firmą więc nie mam co za dużo się zastanawiać, pytać i narzekać muszę działać w takiej rzeczywistości jaka jest i robić to jak najskuteczniej.

Chętnie podzielą się moimi eksperymentami z „przenoszenia się” ze sklepów stacjonarnych do internetu, a także z ochotą poznam Twoją historię, Twoje przemyślenia i wnioski.

Zapraszam do rozmowy i wymiany doświadczeń!

Odezwij się do mnie w komentarzu lub jeżeli wolisz napisz maila